<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-182452477677682643</id><updated>2011-07-07T18:08:08.879-07:00</updated><title type='text'>my name is asshole</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/182452477677682643/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>asshole</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07831267163025484685</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-182452477677682643.post-2884651900381670899</id><published>2009-06-20T00:16:00.000-07:00</published><updated>2009-06-20T00:34:51.064-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Znowu mi się dzisiaj śniła, nie wiem jakie było przesłanie tym razem, ale jak zwykle to nie był dobry sen. Lepiej to chyba przemilczeć, bo zwykle jak komuś o tym mówię to się spełnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A może w tym blogu powinienem zamieszczać wszystkie opisy snów? Przecież średnio mam dwa sny na noc, nie wiem czy ktoś tak jeszcze ma. Tym razem miałem 4 sny, ale to wynika z przebudzenia, najlepsze są nad ranem, niestety też najkrótsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, pierwszy był o Portugalii, jechał autobusem z dworca w jakimś dużym portugalskim mieście, i pamiętam że nie kupiłem biletu choć ciągle miałem to na uwadze, jakoś kierowca nie zauważył. W autobusie, było dużo młodzieży zagranicznej, jedna osoba, jakis chłopak, ale dużo młodszy zabrał mi moje buty do biegania i je rozwalił, ale nie w sensie ze je zniszczył tylko części podeszw się odkleiły. To był wogle angielski autobus, jakos mi sie tak skojarzyło, a na dworze chyba padał deszcz. Pamietam że w tym czasie byli też tam moi rodzice, tzn w tym miescie i mielismy sie spotkac, chyba na dworcu. Szedłem przez centrum z jakaś dziewczyna, ale juz nei pamietam gdzie, ona mnie gdzies prowadzila, jakby chciala wytłumaczyc jak gdzieś dojść. Szlismy przez starówke, było bardzo stromo pod górke, i czułem tak jakbysmy pod nia wjeżdżali a urzadzenie ktore nas transportowało strasznie traciło na mocy. Starówka była ładna, choć było pochmurnie i zapowiadało sie na deszcz. Poźniej spotkałem swojego promotora, wydawał się być niezbyt przyjazny, gdzies mnie prowadził, ale wsumie to ciagnął, złapał i ciągnał. Poźniej nei pamietam, jeszcze miałem sie wrócic na dworzec i zapisac do jakieś agencji pracy, ktos mi powiedzial ze tam jest agencja i jak ja nei moglem sie od razu zapisac? ale przeciez ja tam nei bylem w poszukiwaniu pracy? i cena za zapisanie w agencji podał mi chyba w funtach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sny są porąbane, a to był tylko jeden z 4 które mi się dzisiaj przyśniły. Kolejny był o pracy do ktorej mialem jechac, gdzie spotakłem swojego dobrego znajomego z Anglii, z którym nie mam zadnego kontaktu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/182452477677682643-2884651900381670899?l=mynameisasshole.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/feeds/2884651900381670899/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/2009/06/znowu-mi-sie-dzisiaj-snia-nie-wiem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/182452477677682643/posts/default/2884651900381670899'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/182452477677682643/posts/default/2884651900381670899'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/2009/06/znowu-mi-sie-dzisiaj-snia-nie-wiem.html' title=''/><author><name>asshole</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07831267163025484685</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-182452477677682643.post-779732568644725730</id><published>2009-06-19T11:36:00.000-07:00</published><updated>2009-06-19T12:17:42.296-07:00</updated><title type='text'>novacaine</title><content type='html'>Give me a long kiss goodnight&lt;br /&gt;and everything will be alright&lt;br /&gt;Tell me that I won't feel a thing&lt;br /&gt;So give me Novacaine&lt;font size="-1" face="Trebuchet MS, Verdana, Arial"&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ktoś kiedyś powiedział, chyba to był nawet Piotr Kraśko, a być może Mariusz Max Kolonko?&lt;br /&gt;'W Stanach odnosisz się do ludzi z większym szacunkiem bo nigdy nie wiesz czy ten chłopak w wytartych jeansach, w koszuli z dziurą, nie jest milionerem?'&lt;br /&gt;Często sam popełniam ten błąd, albo doświadczam tego że ktoś mnie bierze za kogoś gorszego. It's not a point how you are, but who you are.  Dzisiaj tak było, ktoś pomyślał, że nie udało mi sie coś, nie wiedząc o tym, że sam zrezygnowałem z tego, a dzięki temu dałem mu szanse wyjazdu. ... wolałem poświecić czas czemuś co... innym razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten post miał być wogle o czymś innym.&lt;br /&gt;Before you left, give me a long kiss goodbye, it's my novacaine.&lt;br /&gt;Zastanawiam się czy kiedyś komuś ujawnię tego bloga, czy osoby o ktorych piszę bedą wiedzieć że to do nich i o nich? Te bardziej domyślne pewnie się skumają, ten mniej nawet nie dopatrzą się o co w tym wszystkim chodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/182452477677682643-779732568644725730?l=mynameisasshole.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/feeds/779732568644725730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/2009/06/novacaine.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/182452477677682643/posts/default/779732568644725730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/182452477677682643/posts/default/779732568644725730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mynameisasshole.blogspot.com/2009/06/novacaine.html' title='novacaine'/><author><name>asshole</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07831267163025484685</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
